OSOBIŚCIE Z OSI: BERETTA 92FS INOX — Od ASG do prawdziwej Beretty
Jeżeli miałbym wskazać jeden model, od którego zaczęła się moja fascynacja pistoletami, to nie musiałbym się długo zastanawiać.
Beretta 92.
To była też moja pierwsza broń w kalibrze 9 mm i w pewnym sensie spełnienie małego marzenia. Zanim zacząłem strzelać z prawdziwej broni, biegałem przecież na strzelankach ASG właśnie z repliką Beretty. Najpierw najtańszą a potem droższą z ruchomym zamkiem symulującym odrzut. Człowiek wtedy myślał, że to już jest coś. 😁
A później przyszła ta prawdziwa.
Beretta 92FS INOX — moja pierwsza prawdziwa Beretta
Moja 92FS INOX co prawda jest w amerykańskiej wersji, ale ma włoską duszę. No i nie byłbym sobą, gdybym czegoś nie zmienił. 😉 Tutaj jednak delikatnie, bo fabryczne okładziny zamieniłem na drewniane, dzięki czemu jest jeszcze ładniejsza. 😎 Dodatkowo mam wrażenie, że dzięki nim ten klasyczny pistolet jeszcze lepiej leży w dłoni i zdecydowanie bardziej pasuje to do jego charakteru.
Bo Beretta 92FS to dla mnie przede wszystkim klasyk. To jedna z tych konstrukcji, których nie trzeba długo przedstawiać. Jeśli ktoś oglądał kino akcji w latach 80. i 90., to prawdopodobnie widział ją już dziesiątki razy. Zabójcza broń, Szklana pułapka i cała masa innych filmów zrobiły z niej prawdziwą ikonę. Później oczywiście przyszły gry komputerowe i dla wielu osób Beretta stała się równie dobrze znana z ekranu monitora, co z filmów.
I właśnie dlatego mam do niej trochę sentymentu, którego nie mam do wielu innych pistoletów.

Co ciekawe, dzisiaj bardzo lubię nowoczesne konstrukcje bezkurkowe. Mój Echelon jest tego najlepszym przykładem. Pod względem współczesnych rozwiązań potrafię docenić naprawdę dużo jego atutów.
Ale jeśli ktoś postawi przede mną Glocka i Berettę, odpowiedź jest prosta:
Team Beretta. 😎
I nie jestem w tym sam, bo o ile młodsze osoby potrafią bardziej kojarzyć Glocka to dla urodzonych w ubiegłym wieku właśnie Beretta będzie synonimem pistoletu. Nie dlatego, że uważam ją za najlepszy pistolet. Po prostu ma coś, czego nie da się wpisać w tabelkę parametrów.
Charakter.
I chyba właśnie dlatego od tej jednej Beretty zaczęła się cała moja kolekcja.
Bo czasami kupujesz broń, a czasami kupujesz kawałek własnej historii.
A ta Beretta zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii.
I chyba dlatego, mimo że przez moją kolekcję przewinęło się już sporo różnych konstrukcji, do 92FS zawsze będę miał trochę słabości.
🎯 Chcesz poznać Berettę i inne klasyczne konstrukcje?
Jeżeli dopiero zaczynasz swoją przygodę ze strzelectwem, sprawdź również jaka broń na pierwszy raz. A jeśli chcesz po prostu spróbować strzelania z różnych konstrukcji, zobacz nasze pakiety strzeleckie.
